---------- -----------------------
Blog > Komentarze do wpisu
Rolkuj po nadzieję - wspomnienie

Dziś troszkę wspomnieniowo, bo będę pisał o naszym wspaniałym rajdzie rolkarskim. To niebywałe jak tym razem wszystkie okoliczności nam sprzyjały. Tak pięknego dnia o tej porze roku już dawno nie widziałem, a sobota 12 października była na prawdę bardzo słoneczna i bardzo pozytywna. Właśnie w tę sobotę zainaugurowaliśmy kampanię Pola Nadziei 2013/2014, a zrobiliśmy to w nietypowy jak do tej pory sposób, bo poprzez sport. Otóż dwójka naszych wolontariuszy [wy już wiecie o kogo chodzi;)] wpadła na genialny wręcz pomysł, aby zorganizować przejazd rolkarzy na trasie 10 km. Wytyczono więc trasę, która była pętlą o długości dokładnie 1 km, zatem do pokonania było 10 okrążeń. Idea tego wydarzenia była podobna do Ecco Walkathon'u, czyli za każdy przejechany przez uczestnika kilometr sponsorzy płacili na rzecz hospicjum kwotę 3 złotych, za przejechaną całą trasę 10 kilometrów była to kwota 30 złotych. Różnica między Walkathon'em a naszym Rolkowaniem była taka, że my trasę pokonywaliśmy na rolkach a nie pieszo jak uczestnicy Ecco Walkathon'u. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, za co ogromne podziękowania należą się pomysłodawcom :D.
W najśmielszych snach nasze wyobrażenia nie były tak kolorowe jak rzeczywistość tej imprezy. Myśleliśmy, że będzie 150, maksymalnie 200 osób..., ale nie, bo WY zrobiliście coś niebywałego i odwiedziliście nas w liczbie ponad 300 osób!! Mało tego, oprócz osób z Województwa Śląskiego - Sosnowiec, Katowice, Krupski Młyn, przyjechały ekipy z innych województw, z Małopolski na czele z Krakowem!! Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w tej imprezie i wsparciu, którego udzieliliście w ten sposób Hospicjum. Choć sponsorzy byli dla nas hojni, to było ich za mało żeby wyłożyli pieniążki za wszystkich uczestników, ale nasz wspólny trud absolutnie nie poszedł na marne, bo dzięki temu, że było nas tak wielu przyszłoroczny rajd może być jeszcze liczniejszy pod względem rolkarzy jak i sponsorów, bo było o nas głośno i w świat poszła pozytywna wiadomość: BAWILIŚMY SIĘ ŚWIETNIE; BYŁO SUPER:D!
A na koniec chciałbym się jeszcze podzielić z Wami osobistą refleksją, mianowicie Hospicjum motywuje!! Ostatni raz na rolkach jeździłem ok. 15 lat wcześniej i od roku nosiłem się z zamiarem kupna rolek i powrotu do tego sportu. Dzięki tej imprezie w końcu rolki kupiłem, bo miałem pozytywną motywację żeby to zrobić... :)
Poniżej kilka fotek z imprezy:

PS. Nie mam pojęcia, dlaczego fotograf upatrzył sobie tych dwoje?!
A już niedługo notatka z dorocznego koncertu charytatywnego na rzecz Hospicjum :)

Pozdrawiam,
Meteor

sobota, 26 października 2013, wolontariatjaworzno

Polecane wpisy